Na imię mam Misiak. Jestem klasową maskotką. Mieszkam w klasie. Powierzono mi bardzo ważne zadanie. Będę spisywał ciekawsze wydarzenia i opowiadał różne historie z życia naszej klasy.
Zacznę od początku.
Do szkoły przyjechałem kilka dni temu. Aż się za głowę złapałem, tyle się działo. Pani powiedziała, że trwają wielkie porządki, gdyż trzeba przygotować salę dla dzieci, które wkrótce rozpoczną naukę w szkole. Posadziła mnie na półce, dzięki temu mogłem obserwować.
Złoty Diabełek, który ma miejsce obok mnie na półce, twierdzi, że będzie ciekawie. On wie, bo w szkole mieszka już kilka lat. Mimo wszystko, moje pluszowe serduszko na samą myśl spotkania z dziećmi bije trochę szybciej i trochę głośniej.
Misiak
wow
OdpowiedzUsuń